poniedziałek, kwietnia 01, 2013

Ciasto cytrynowe z maślanką

Nie dość, że ciasta z bloga Agnieszki wychodzą mi od ręki, to - dodatkowo - córka moja, kapryśna kulinarnie, spróbowała, zjadła i orzekła, że dobre, zwłaszcza skórka. W przepisie udało mi się nic nie zmienić (również piekłam w formie keksowej 11x24 cm), aczkolwiek robiłam bez syropu.


  • 225 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • skórka starta z 1 cytryny
  • 125 g miękkiego masła
  • 200 g cukru
  • 1/2 łyżeczki aromatu cytrynowego
  • 3 jajka
  • 125 ml maślanki

Nagrzać piekarnik do 170 C, formę wyłożyć papierem do pieczenia (wystarczy; nie smaruję masłem i nie wysypuję bułką, bo mi się nie chce i nie mam bułki tartej).

Masło utrzeć z cukrem, dodać aromat cytrynowy. Potem po jednym jajko, po każdym jajku miksować, żeby było gładkie. Mąkę wymieszaną z proszkiem, solą i skórką z cytryny dodawać porcjami na zmianę z maślanką. Fajne jest to, że brudzi się jedną miskę i można miksować.

Piec 50-60 minut, aż patyczek będzie suchy (w oryginalnym przepisie czas pieczenia jest dłuższy, ale tyle starcza). Pod koniec pieczenia można przykryć ciasto papierem, bo zaczyna się spiekać wierzch.


piątek, grudnia 07, 2012

Brownie, czyli jak być domową boginią

  • 375 g masła
  • 375 g gorzkiej czekolady
  • 6 dużych jajek
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 500 g cukru
  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 300 g orzechów włoskich

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Czekoladę i masło rozpuścić w rondlu, ostudzić. Jajka, cukier i ekstrakt waniliowy utrzeć. Ostudzoną czekoladę dodać do masy jajecznej, dosypać mąkę, wymieszać, żeby nie było grudek. Dodać orzechy. Formę (kwadratową, dość dużą - u mnie 35x23 cm) wyłożyć papierem, wlać ciasto. Piec 25 minut, można przykryć w połowie pieczenia górę, bo się spieka.

W środku ciasto może zostać kleiste, ale raczej nie półpłynne. Da się pokroić w nierówne kwadraty.

Przepis z "Jak być domową boginią" Nigelli Lawson.
(Zdjęcia pretekstowe, wieczorne).

piątek, maja 11, 2012

Chłodnik

Przepis żywcem ze SNAFU, w zasadzie bez modyfikacji:

  • dwa pęczki botwinki
  • 2 kefiry naturalne, 1 jogurt naturalny (duże)
  • pęczek rzodkiewek, drobnego szczypiorku i kopru
  • 4 spore ząbki czosnku
  • 3 nieduże ogórki gruntowe
  • sok z pół cytryny
  • Sól, pieprz

Jedynie zrobiłam to, czego chyba nie ma w przepisie, a moim zdaniem powinno być, czyli odcedziłam do chłodnika czysty wywar, bez wygotowanych liści i łodyżek. Wczoraj zjadłam cztery miski, dzisiaj dwie.












niedziela, kwietnia 08, 2012

Galaretkowe pisanki

  • wydmuszki z dziurką z jednej strony
  • galaretka rozpuszczona w szklance wody

Przepis stąd, prosty jak grabie, więc tylko garstka obserwacji.

Jajka umyć, zrobić spore dziurki z mniej spiczastej strony (śrubokręt krzyżakowy się nadaje), zamieszać zawartość wykałaczką i wylać (nadaje się na jajecznicę albo omlet). Nie robić dziurek z dwóch stron. Skorupki wypłukać wodą, zalać wrzątkiem, tak aby wypełniły się w środku. Wypłukać, wysuszyć. Ustawić otworkiem do góry w foremce (np. z folii aluminiowej) i wlać galaretkę. Chciałam zrobić galaretkę w paski, ale niespecjalnie wyszło, a dodatkowo przy obieraniu galaretkowe plastry się rozłączały. Skorupkę obiera się dobrze, zostaje łatwa do ściągnięcia warstwa pergaminu z wewnątrz. Młodzież oznajmiła, że nie chce jaja, chcę galaretkę z truskawkami, mama zrób.



piątek, lutego 10, 2012

Kurczak w curry z czosnkiem

  • nieduże kawałki kurczaka ze skórą
  • sporo ząbków czosnku, 3-4 na kawałek kurczaka
  • oliwa
  • curry w proszku
  • sól
  • lubczyk albo majeranek

Kawałki kurczaka (podudzia, skrzydełka) posmarować odrobiną oliwy, posolić, posypać curry i ziołami. Położyć skórą w dół w naczyniu, na wierzchu rozłożyć obrane ze skórki ząbki czosnku. Piec kwadrans w 200 stopniach, odwrócić skórą do góry, piec 10 minut i kolejne 10 dopiec pod grillem.

Nic specjalnego, ale pachnie świetnie.

niedziela, października 30, 2011

Paluchy wiedźmy

Wiem, wszyscy mają przepis na blogu i pieką, więc tylko pokażę zdjęcia. Głównie sugerowałam się opisem Cake Journal, tyle że zapomniałam opędzlować kakao. Warto piec nie za długo, bo łatwo się przypalają. Są bardzo kruche, kiedy gorące, jak wystygną, już się nie łamią. Ciasto jest bardzo plastyczne i da się łatwo formować w małych rączkach, warto tylko schłodzić dobrze, bo szybko się rozgrzewa.



poniedziałek, września 12, 2011

Egzotyczna zapiekana dynia

  • 1 kg dyni bambino
  • 1 spora cebula
  • 1 nieduży bakłażan
  • 6-7 ząbków czosnku (pół główki)
  • kilka łyżek oliwy
  • mieszanka przypraw bombay masala Kotanyi (lub alternatywa)
  • opcjonalne słony ser (feta)

Z dyni odciąć skórę, wywalić ze środka farfocle i pestki, a pozostały miąższ pokroić na nieduże kawałki. Bakłażana pokroić w półplasterki. Czosnek obrać. Cebulę obrać i pokroić na 8 części.

Mieszanka do masali zawiera sól, paprykę, imbir, kardamon, kolendrę, gałkę muszkatołową, pieprz cayenne, ziele angielskie i goździki, można więc samemu zmieszać coś, co się lubi. Oliwę wymieszać z 3-4 łyżeczkami przyprawy.

Warzywa wymieszać z przyprawową papką i piec 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

Można posypać pokruszoną fetą albo innym bałkańskim słonym serem.

Gotowe danie wygląda jak pies w ryżu, więc oszczędzę.