Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, sierpnia 02, 2010

Muffinki jabłkowe na piknik

Bazę do przepisu wzięłam stąd, modyfikacje własne.
  • 2,5 szklanki mąki,
  • 1 szklanka cukru kryształu,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 250 ml jogurtu bałkańskiego,
  • 120 g stopionego masła,
  • 2 całe jajka,
  • 2 duże zielone jabłka,
  • nieco cukru-kryształu, mieszanka piernikowa, cynamon, goździki, cukier cynamonowy - dowolnie (dodałam niemiecką przyprawę korzenną do muffinów).

Jabłka obrać pokroić w drobną kostkę, wymieszać z odrobiną cukru i przyprawami, tak, żeby przyprawy pokryły kostki ze wszystkich stron, odstawić na bok. Można podsmażyć na patelni, ale nie trzeba.

Mokre składniki (stopione i ochłodzone masło, jogurt, jajka) wymieszać z suchymi (mąka, cukier, proszek), byle jak wymieszać w misce - wystarczy, żeby nie było grudek mąki. Wmieszać jabłka, włożyć do foremek (starczyło na 14 sporych babeczek).

Piec 20-25 minut w 200 stopniach. Po 20 minutach zmniejszyłam temperaturę do 150 stopni.

(Zdjęcie resztek z późnego wieczora, bo chwilę po upieczeniu jakoś nie było czasu, a potem to wiadomo.)

sobota, lutego 09, 2008

Babeczki

Do babeczek wystarczy blacha z IKEI (12 dołków) i papierowe foremki, które ułatwiają wyciąganie babeczek i zmniejszają stan upaprania blachy.

Próbowałam różnych przepisów, ale albo wychodziły kamienne albo mało puszyste, więc od dłuższego czasu ograniczam się do pieczenia z gotowców. Najlepsze wychodzą z ciast Dr. Oetkera (ciasto na babkę, ciasto piernikowe), wystarczy do nich dodać po 2 jajka, pół kostki masła i trochę mleka (ja dodaję zwykle jogurt bałkański).


Żeby zaakcentować wkład własny, dodaję zwykle jakieś farfocle: kawałki czekolady (z gorzką trzeba uważać, bo wystająca z babeczki się pali, a nie topi), Knusperflocken (można kupić w Niemczech), migdały w słupkach, skórkę z cytryny, olejek pomarańczowy, orzechy, kolorowy syrop (miętowy daje lekko upiorny zielony kolor).

Porcji ciasta starcza na 12 babeczek, czasem na więcej. Piec 20-25 minut (ale nie dłużej, bo szybko schną) w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Po upieczeniu wyjąć, nie trzymać w piekarniku.

poniedziałek, czerwca 18, 2007

Babeczki z brązowym cukrem

Oryginalny przepis pochodzi z bloga Janet Brocket. Modyfikacje moje.

  • 200g brązowego cukru
  • 200g miękkiego masła
  • 4 jajka
  • 170g mąki (w oryginale self-raising flour)
  • 80g mielonych migdałów (z braku mielonych były posiekane płatki)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia (w oryginale była ta wzbogacona mąka, więc dałam więcej)
  • otarta skórka i sok z jednej cytryny
  • płatki czekoladowe

Janet, którą uwielbiam i przy okazji pozdrawiam - Janet, I adore you!, proponuje wrzucenie całości do Kitchen Aida i wymieszanie, aż będzie pulchne. Ja Kitchen Aida nie mam, nad czym ubolewam, więc - wedle drugiego sposobu - mieszałam zwykłym mikserem po kolei. Najpierw masło z cukrem i migdałami, potem do tego żółtka i sok z cytryny. Do wymieszanej masy poszła słabo ubita piana z białek, proszek do pieczenia i mąka. Na końcu dorzuciłam słodkie i gorzkie czekoladowe fafoły.

Ciasta wystarczyło na wypełnienie 23 foremek do babeczek (prawie dwie 12-babeczkowe blaszki). Niestety, nie urosło, ale subiektywni (rodzina w osobach ja i mąż) oraz obiektywni świadkowie (nie rodzina) uznali, że dobre. Nie mam pojęcia czemu, ale jakoś mi ciasta średnio wychodzą. Zjadliwe, czasem smaczne, ale bez rewelacji.