Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty

piątek, maja 11, 2012

Chłodnik

Przepis żywcem ze SNAFU, w zasadzie bez modyfikacji:

  • dwa pęczki botwinki
  • 2 kefiry naturalne, 1 jogurt naturalny (duże)
  • pęczek rzodkiewek, drobnego szczypiorku i kopru
  • 4 spore ząbki czosnku
  • 3 nieduże ogórki gruntowe
  • sok z pół cytryny
  • Sól, pieprz

Jedynie zrobiłam to, czego chyba nie ma w przepisie, a moim zdaniem powinno być, czyli odcedziłam do chłodnika czysty wywar, bez wygotowanych liści i łodyżek. Wczoraj zjadłam cztery miski, dzisiaj dwie.












poniedziałek, czerwca 13, 2011

Zupa z bobu i ziemniaków

Źródło stąd, modyfikacje własne.

  • 1/2 kg wyłuskanego bobu
  • 2 spore ziemniaki
  • +/- litr rosołu
  • 1 pęczek cebuli dymki
  • 2-3 łyżki oliwy
  • bazylia, majeranek, sól, pieprz

Bób podgotować 10 minut w lekko osolonym wrzątku, zalać zimną wodą, obrać. Cebulkę posiekać (część białą i zieloną), ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Na patelni podsmażyć na oliwie cebulę, bób i ziemniaki, po czym zalać rosołem, przyprawić i gotować do miękkości.

U mnie rosół był z kurczakiem i drobno siekaną włoszczyzną (z mrożonki, a jak), więc nie wyciągałam.

poniedziałek, maja 16, 2011

Botwina z fasolą

(Czy tylko mi botwina już nieodmiennie się kojarzy z Nancy Botwin?)

  • pęczek botwiny z buraczkami i listkami
  • lekki rosół (warzywny albo na udzie kurczaka, w drugim przypadku z częścią mięsa)
  • drobno pokrojona marchewka (jeśli mało w rosole było)
  • 1-2 garści fasolki szparagowej (może być mrożona)
  • 1 spory ziemniak drobno pokrojony

Do rosołu podczas gotowania wrzucić drobno pokrojone obrane buraki, odcięte od botwiny. Ugotować, zostawić część drobno pokrojonego kurczaka, wyrzucić zbędne perłęty (por, seler, pietruszkę), część marchewki zostawić (albo dorzucić więcej). Dorzucić ziemniaka, pogotować z 5 minut, dodać fasolkę - następne 5 minut i drobno pocięte gałązki i liście botwiny - następne 10 minut. Kiedy ziemniak i fasola są ugotowane - jest gotowe.

środa, maja 04, 2011

Zupy dla młodzieży na szybko

Zupy zwykle są na bazie lekkiego rosołu: noga z kurczaka, kawałek wołowiny, włoszczyzna (czasem skrobana, czasem z mrożona), ziele angielskie, suszony lubczyk/bazylia/tymianek i nieco soli. Czasem bez mięsa (jak nie ma). Po ugotowaniu rosołu wywalam selera, pietruszkę i pora, marchew kroję drobno (jeśli włoszczyzna mrożona, to ewentualnie odławiam nadmiar), mięso obieram z kości, drobno kroję i wrzucam z powrotem.

Fasolowa: do gorącego rosołu wrzucić filiżankę mrożonego groszku zielonego, po garści żółtej i zielonej mrożonej fasoli, pokroić drobno dużego ziemniaka. Gotować do miękkości. Opcjonalnie posypać ziołami prowansalskimi.

Soczewicowa: filiżanka czerwonej soczewicy, pół puszki ciecierzycy, więcej marchwi niż we włoszczyźnie, pół dużego słodkiego ziemniaka pokrojonego w niedużą kostkę, pół łyżeczki curry w proszku, pół puszki pulpy pomidorowej albo drobno posiekane dwa duże pomidory bez skórki, odrobina rozgniecionych ziarnek kolendry. Ziemniak się rozpadnie po 20 minutach, gotować, aż ciecierzyca będzie smaczna.

Ogórkowa: najpierw w rosole ugotować pokrojonego dużego ziemniaka, jak będzie miękki, dodać obrane i pokrojone 2-3 kiszone ogórki, a jeśli będzie za mało kwaśne, dodać nieco soku z ogórków. Posypać koperkiem.

Minestrone: 3-4 różyczki brokuła, pół cukinii obranej i pokrojonej w półplasterki (albo bakłażana jw.), zielony groszek, ziemniak, kilka szparagów, więcej marchewki, ze dwie cienko pokrojone w poprzek gałązki selera naciowego. Brokuł po ugotowaniu pokroić na mniejsze.

środa, grudnia 29, 2010

Vichyssoise

  • 500-600 g porów
  • niesolone masło
  • 6 średnich pokrojonych ziemniaków
  • 1 l bulionu drobiowego lub wody
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz
  • 180 ml śmietany do zup (18-22%)
  • świeży szczypiorek

Kanonicznie powinno się brać tylko białe części pora, ale równie smaczne jest i z częściami zielonymi. Umyte pory osuszyć i pokroić w wąskie krążki. W dużym rondlu rozgrzać tyle masła, żeby usmażyć do miękkości pory (można porcjami). Dodać bulion lub wodę, sól, odrobinę pieprzu oraz ziemniaki i gotować, aż ziemniaki zmiękną.

Kanonicznie zupa jest podawana na zimno. Po ostudzeniu należy zmiksować na gładko, dodać śmietanę i posypać pieprzem. Ochłodzić w lodówce przez 6-12 godzin, podawać z pokrojonym szczypiorkiem. Mniej kanonicznie można zupę jeść na ciepło, wtedy miksuje się ciepłą i miesza ze śmietaną bez gotowania. Można dodać gałkę muszkatołową.

sobota, lutego 13, 2010

Zupa-krem z buraków

Oryginalny przepis zawierał sok z pomarańczy i dodatek jogurtu, ale że aktualnie nie mogę, to pominęłam. Dodałam za to mrożoną zieloną fasolkę, bo miałam i mi konweniowała (miksowałam przed dodaniem fasolki, potem gotowałam jeszcze kwadrans, aż zrobiła się miękka).

Zdjęcia i przepis na Kwestii smaku.

sobota, grudnia 26, 2009

Wigilijna zupa grzybowa

  • filiżanka suszonych grzybów (nie wiem, jakie, nie znam się, od teściowej dostałam, takie brązowe)
  • włoszczyzna - marchew, seler, pietruszka, por
  • nieduża cebula
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie śmietana 30%

Grzyby namoczyć na noc w wodzie. Rano nie wylewać tej wody, tylko razem z nią wlać grzyby do garnka, dodać pokrojoną cebulę (można ją ciut podsmażyć, ale wymyśliłam, żeby nie dodawać do wywaru tłuszczu), podgotować 20 minut, dodać włoszczyznę i sól (półtorej łyżeczki to było o pół za dużo), gotować kolejne 40 minut, aż włoszczyzna będzie miękka. Włoszczyznę wyrzucić albo, jak kto lubi, zjeść - w każdym razie wyjąć z zupy, resztę przecedzić (tylko nie do zlewu!). Część grzybów drobno pokroić, resztę - jak włoszczyznę - wyjąć i zutylizować (np. jako nadzienie do krokietów) bądź wyrzucić. Można zabielić śmietaną, hartując ją najpierw kilkoma łyżkami gorącego wywaru (ten etap pominęłam, bo aktualnie nie konweniuje mi nabiał, bez śmietany była smaczna). Podać z jakimś drobniejszym makaronem bądź pierożkami.

sobota, listopada 21, 2009

Jesienna zupa z papryką

  • zielona i czerwona papryka
  • 150 g wędzonego boczku
  • dwie gałązki selera naciowego
  • garść oliwek (oryginalnie czarne, ja miałam zielone)
  • puszka pomidorów bez skórki
  • po łyżce białej i czerwonej fasoli z puszki (dałam po 4 łyżki)
  • 4-5 łyżek oliwy
  • 700 ml wody

Przepis z listopadowej "Kuchni". Podsmażyć pokrojony w kostkę boczek na oliwie. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, dusić około 5 minut. Dodać seler naciowy pokrojony w centymetrowe paski, oliwki (były duże, więc też kroiłam) i pomidory. Na tym etapie dosypałam nieprzepisową łyżeczkę soli i dodałam suszonej bazylii. Gotować 25 minut. Dodać fasolę i gotować kolejne 5 minut.

wtorek, sierpnia 04, 2009

Zupa fasolowo-kukurydziana

  • boczek wędzony - pokrojony w kostkę
  • cebula - pokrojona w paski
  • mrożona zielona fasola szaparagowa
  • kukurydza z puszki
  • ew. kostka rosołowa
  • majeranek

Typowa zupa "na winie". Cebulę i boczek podsmażyć, dolać nieco wrzątku, można dodać kostkę rosołową (można nie). Dodać mrożoną fasolę i kukurydzę, gotować, aż się fasola ugotuje. Posypać pod koniec majerankiem.

sobota, maja 14, 2005

Ogórkowa

  • ogórki kiszone (najwygodniej, jak już pocięte - takie można dostać w woreczkach w Piotrze i Pawle)
  • boczek (wędzony lub gotowany)
  • kawałek kurczaka (albo świnki)
  • cebula, drobno pokrojona
  • ziemniaki
W głębokim garnku podsmażyć boczek pokrojony w kostkę, wrzucić cebulę, potem kurczaka. Jak się zrumieni, zalać wodą z rozpuszczonymi dwoma kostkami rosołowymi. Wrzucić ogórki z sosem. W drugim garnku ugotować ziemniaki, pod koniec gotowania dorzucić do zupy.

piątek, sierpnia 27, 2004

Kapuśniak (wersja "wróciłam późno z pracy, a coś bym zjadła")

Konkretnie to miałam w lodówce ponad pół kilo kapusty kiszonej, która mi nie smakowała saute. I trochę boczku wędzonego. I w zasadzie to wszystko.
  • kapusta kiszona
  • 2 kostki rosołowe (grzybowa, warzywna)
  • listek laurowy, ziele angielskie
  • boczek wędzony
Boczek pokroić na małe kawałki i podsmażyć trochę. Zalać kapustę wodą, dorzucić kostki, boczek, ziele i listek. Popieprzyć i posolić. Ugotować. Można dorzucić trochę ziemniaków (wrzucić surowe do gorącej zupy i poczekać, aż się ugotują). Można oczywiście bardziej tradycyjnie - zrobić wywar na kostkach i włoszczyźnie, pod koniec gotowania dołożyć zaprawkę (z masła i mąki, podsmażonych na patelni, ja nie przepadam).

środa, lipca 14, 2004

Rosół meksykański

Przepis pochodzi z przeładnej książki "Jedno smaczne dane", Readers Digest.
  • 2 zielone papryczki chili
  • 4 ząbki czosnku
  • pół kilo piersi z kurczaka
  • rosół
  • 1 duża cebula
  • kukurydza (puszka lub mrożona)
  • 2 płaskie łyżeczki kminku, 1 liść laurowy, 1 łyżeczka tymianku, 2 łyżku świeżej kolendry, sól, pieprz
  • szczypiorek (i ew. awokado)
Papryczki, czosnek i cebulę zmiksować z wodą (można posiekać, ale papryczki są diabelskie i robią krzywdę w palce). Pokrojonego kurczaka zalać gorącym rosołem, dodać cebulę, papryczki, czosnek i przyprawy (oprócz kolendry). Gotować przez kwadrans. Dodać kukurydzę i kolendrę. Posypać szczypiorkiem i awokado (ja sobie awokado darowałam, jakoś mi nie gra).

Zupa cebulowa

Dzisiaj jest bardzo ciężki dzień ;-)
  • 2-3 duże cebule
  • rosół (z kostki warzywnej lub z kuraka)
  • starty ser żółty
  • grzanki
  • bazylia, tymianek, oregano, sól, pieprz
  • ew. kieliszek białego wina
Podsmażyć na złoto cienko pokrojoną w krążki cebulę. Dodać dużo tymianku (świeżego najlepiej), pieprzu, odrobinkę soli, bazylii i oregano. Zalać litrem rosołu (może być z kostki, ale lepszy "naturalny") i gotować na małym ogniu jakieś 30 minut. Wlać wino (opcjonalnie). Posypać startym serem żółtym, wstawić na 5 minut do gorącego piekarnika. Posypać grzankami. Dużo grzanek i dużo sera.