Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty

środa, maja 04, 2011

Zupy dla młodzieży na szybko

Zupy zwykle są na bazie lekkiego rosołu: noga z kurczaka, kawałek wołowiny, włoszczyzna (czasem skrobana, czasem z mrożona), ziele angielskie, suszony lubczyk/bazylia/tymianek i nieco soli. Czasem bez mięsa (jak nie ma). Po ugotowaniu rosołu wywalam selera, pietruszkę i pora, marchew kroję drobno (jeśli włoszczyzna mrożona, to ewentualnie odławiam nadmiar), mięso obieram z kości, drobno kroję i wrzucam z powrotem.

Fasolowa: do gorącego rosołu wrzucić filiżankę mrożonego groszku zielonego, po garści żółtej i zielonej mrożonej fasoli, pokroić drobno dużego ziemniaka. Gotować do miękkości. Opcjonalnie posypać ziołami prowansalskimi.

Soczewicowa: filiżanka czerwonej soczewicy, pół puszki ciecierzycy, więcej marchwi niż we włoszczyźnie, pół dużego słodkiego ziemniaka pokrojonego w niedużą kostkę, pół łyżeczki curry w proszku, pół puszki pulpy pomidorowej albo drobno posiekane dwa duże pomidory bez skórki, odrobina rozgniecionych ziarnek kolendry. Ziemniak się rozpadnie po 20 minutach, gotować, aż ciecierzyca będzie smaczna.

Ogórkowa: najpierw w rosole ugotować pokrojonego dużego ziemniaka, jak będzie miękki, dodać obrane i pokrojone 2-3 kiszone ogórki, a jeśli będzie za mało kwaśne, dodać nieco soku z ogórków. Posypać koperkiem.

Minestrone: 3-4 różyczki brokuła, pół cukinii obranej i pokrojonej w półplasterki (albo bakłażana jw.), zielony groszek, ziemniak, kilka szparagów, więcej marchewki, ze dwie cienko pokrojone w poprzek gałązki selera naciowego. Brokuł po ugotowaniu pokroić na mniejsze.

niedziela, stycznia 31, 2010

Gulasz z piwem

  • 500g wołowiny
  • 1 duża cebula
  • 2 mniejsze łagodne papryki albo 1 duża (zwykle daję po kawałku różnokolorowych)
  • 0,33-0,5l ciemnego piwa (zwykle Noteckie niepasteryzowane, dzisiaj było Czarne miodowe)
  • kilka ząbków czosnku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • oliwa/smalec, pieprz, sól, ziele angielskie, liść laurowy, ew. boczkowa kostka rosołowa

Wołowinę pokroić w niedużą kostkę, obsypać mąką. Cebulę i paprykę pokroić w dość grubą kostkę. Na tłuszczu podsmażyć paprykę w proszku, dodać cebulę i smażyć, aż cebula się nieco zeszkli. Dodawać w małych porcjach wołowinę, żeby dobrze obsmażyć każdy kawałek. Dopiero po obsmażeniu posolić. Dodać paprykę, czosnek i jeszcze chwilę podsmażyć.

Powoli dodawać piwo, jeśli jest za mało płynu, uzupełnić wrzątkiem. Dodać ziele i listek, można wrzucić kostkę rosołową (niekoniecznie, ale akurat lubię smak tej boczkowej). Gotować co najmniej godzinę na najpierw większym, potem mniejszym ogniu. Po koniec gotowania dodać pieprz.

środa, sierpnia 02, 2006

Gulasz z mięsa i zielonej fasolki

  • 1/2 kilograma mielonego mięsa wołowego,
  • 1 cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1 łyżka pasty paprykowej (takiej jak na fotce, ja mam w tubce, bywa w Piotrze i Pawle) lub łyżka sproszkowanej papryki,
  • 400 g świeżych pomidorów (lub z puszki),
  • 600 g świeżej zielonej fasolki szparagowej,
  • jogurt bałkański,
  • sól, pieprz

Cebulę drobno pokroić, pomidory obrać ze skórki (ze skórki robią się brzydkie fafoły), fasolkę pozbawić końcówek i pokroić w kilkucentymetrowe kawałki.

W solidnym garnku o grubym dnie na oliwie zeszklić cebulę, dodać mięso i zmiażdżony czosnek, podsmażyć. Pod koniec smażenia posolić i popieprzyć. Dodać pastę paprykową, pomidory i fasolkę. Dusić jakieś 40 minut, aż prawie cały płyn wyparuje, a fasolka będzie miękka, co jakiś czas mieszając. Można dosolić i popieprzyć. Na wierzch każdej porcji dodać sporą porcję gęstego bałkańskiego jogurtu i posypać papryką. Dobre na zimno i na ciepło.

Przepis Fiolki z "Kuchni".

sobota, sierpnia 13, 2005

Stroganow Roberta Makłowicza

  • polędwica wołowa, pokrojona w paski grubości palca
  • mąka
  • masło
  • bulion wołowy
  • spora cebula starta na tarce
  • 1 - 1 1/2 łyżki przecieru pomidorowego
  • słodka papryka w proszku
  • śmietana
Polędwicę trzeba obsypać mąką, nadmiar otrząsnąć, wrzucić na rozgrzane masło. Smażyć kilka minut, żeby się lekko zrumieniło, ale w środku było różowe. Zalać bulionem, rozprowadzić to, co zostało przysmażone na patelni. Posolić. Chwilę pogotować, wrzucić startą cebulę. Po kilku minutach dodać pomidory (nie za dużo!), słodką paprykę. Przed samym końcem dodać śmietanę, rozmieszać i voila.

sobota, grudnia 04, 2004

Polędwica wołowa z dodatkami

Przepis od Artura.

  • polędwica wołowa w 1,5 cm plastrach
  • boczek wędzony w cienkich plastrach
  • wątróbka wieprzowa/drobiowa pokrojona w 1,5 cm kostkę
  • jajka
  • ziemniaki
  • brokuł
  • kalafior
  • cytryna

Polędwicę zalać oliwą i sokiem z cytryny, popieprzyć i zamelinować w lodówce na kilka godzin.

Ugotować ziemniaki, brokuła i kalafiora podzielić na różyczki i postąpić jak z ziemniakami.

Steki z polędwicy usmażyć do stanu średnio wysmażonego, boczek i wątróbkę na rumiano.

Z jajek wykonać sadzone.

Na naprawdę duży talerz nałożyć ziemniaków, 2 kawałki polędwicy, kilka plastrów boczku, kilkanaście kostek wątróbki, kilka różyczek kalafiora i brokuła, a w pozostałe wolne miejsce dołożyć jajko sadzone. Taka porcja plus 2-3 kieliszki czerwonego wina, które niezawodnie w siebie człowiek wleje w trakcie unicestwiania zawartości talerza, pozwala na osiągnięcie sporej błogości.

środa, lipca 14, 2004

Chili Con Carne

Tu Was mam ;-)
  • pół kilo mielonego mięsa wołowego
  • puszka fasoli czerwonej (lub namoczona fasola sucha)
  • puszka fasoli białej (jak wyżej)
  • puszka groszku zielonego
  • puszka kukurydzy
  • puszka/słoik przecieru pomidorowego (nie ketchup czy koncentrat; najlepszy jest przecier domowy, dosyć gęsty) lub 60 dkg pomidorów obranych ze skórki i pokrojonych na małe kawałki (lub zmiksowanych)
  • 2 duże cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • mieszanka przypraw Kotanyi "Chili" (jeśli nie ma, można zastąpić zwykłym chili, odrobiną kminku, pieprzem Cayenne, pieprzem czarnym -- ma trochę inny smak
Na oleju usmażyć pokrojone w krążki cebule. Włożyć mięso, posypać pokrojonym czosnkiem, przyprawić przyprawą Kotanyi (na "ostro" wrzucam całą torebkę przyprawy), pieprzami i solą. Smażyć mieszając, aż mięso nie będzie surowe. Wrzucić nie osączone z zalewy fasolki, groszek, pomidory (lub przecier) i kukurydzę. Wymieszać dokładnie. Na małym ogniu dusić (najlepiej pod przykrywką) tak z 30 minut, co jakiś czas mieszając. Najlepiej robić to na duzej teflonowej lub żeliwnej patelni, ale takiej, do której nie przywiera. Przypalone jest bardzo niedobre. Chili powinno mieć konsystencję gęstego sosu.