poniedziałek, września 12, 2011

Egzotyczna zapiekana dynia

  • 1 kg dyni bambino
  • 1 spora cebula
  • 1 nieduży bakłażan
  • 6-7 ząbków czosnku (pół główki)
  • kilka łyżek oliwy
  • mieszanka przypraw bombay masala Kotanyi (lub alternatywa)
  • opcjonalne słony ser (feta)

Z dyni odciąć skórę, wywalić ze środka farfocle i pestki, a pozostały miąższ pokroić na nieduże kawałki. Bakłażana pokroić w półplasterki. Czosnek obrać. Cebulę obrać i pokroić na 8 części.

Mieszanka do masali zawiera sól, paprykę, imbir, kardamon, kolendrę, gałkę muszkatołową, pieprz cayenne, ziele angielskie i goździki, można więc samemu zmieszać coś, co się lubi. Oliwę wymieszać z 3-4 łyżeczkami przyprawy.

Warzywa wymieszać z przyprawową papką i piec 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

Można posypać pokruszoną fetą albo innym bałkańskim słonym serem.

Gotowe danie wygląda jak pies w ryżu, więc oszczędzę.



poniedziałek, czerwca 13, 2011

A na piknik

Rolada z indyka z szynką i bazylią na zimno.

Na wyfiletowanym udźcu z indyka, nieco rozpłaszczonym i lekko posolonym rozłożyć świeżą bazylię i szynkę (najlepiej dojrzewająca, w każdym razie nie konserwowa). Zwinąć, spiąć wykałaczkami albo związać nicią. Obsypać suszoną bazylią, obsmażyć na niewielkiej ilości rozpuszczonego masła. Piec 30-40 minut w 200 stopniach. Po wystudzeniu pokroić w średniej grubości plastry.

Pieczona ratatuja na zimno.

1 obraną cukinię, 1 nieobrany bakłażan, 1-2 cebule, 2 duże obrane ze skóry pomidory, 2 kolorowe papryki - wszystko pokroić na nieduże kawałki, wrzucić do nieprzywierającego naczynia, skropić oliwą, lekko posolić i posypać ziołami prowansalskimi. Wstawić na 45-60 minut do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Co 15 minut mieszać, żeby się równo piekło.

Sałatka z nowalijek

Sałata lodowa, świeże liście bazylii, ogórek, cebula dymka, papryka - pokrojone w niewielkie kawałki. Oddzielnie kostki fety (albo sos winegret) do domieszania na miejscu.

Owoce sezonowe i muffinki

Dowolnie, ja wrzuciłam do pojemnika jabłka, czereśnie i winogrona. A muffinki przywiozła E., więc przepisu nie będzie. Ale były dobre i z truskawkami.

Zupa z bobu i ziemniaków

Źródło stąd, modyfikacje własne.

  • 1/2 kg wyłuskanego bobu
  • 2 spore ziemniaki
  • +/- litr rosołu
  • 1 pęczek cebuli dymki
  • 2-3 łyżki oliwy
  • bazylia, majeranek, sól, pieprz

Bób podgotować 10 minut w lekko osolonym wrzątku, zalać zimną wodą, obrać. Cebulkę posiekać (część białą i zieloną), ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Na patelni podsmażyć na oliwie cebulę, bób i ziemniaki, po czym zalać rosołem, przyprawić i gotować do miękkości.

U mnie rosół był z kurczakiem i drobno siekaną włoszczyzną (z mrożonki, a jak), więc nie wyciągałam.

poniedziałek, maja 16, 2011

Pulpeciki w sosie pomidorowym

  • 200 g mielonego mięsa (kurczak, indyk, wieprzowina, cielęcina),
  • 2 cebulki-dymki, pokrojone bardzo drobno,
  • 2 łyżki jogurtu bałkańskiego,
  • kaszka kukurydziana,
  • 1 spora marchew, starta na grubej tarce,
  • 1/2 pomarańczowej albo zielonej papryki, drobno posiekanej,
  • 2 duże pomidory, bez skórki, drobno pokrojone,
  • 1/2 opakowania przecieru pomidorowego,
  • 1/2 średniej cebuli, drobno pokrojonej,
  • 1 mały ząbek czosnku, zmiażdżony,
  • 2-3 łyżki oliwy,
  • sól, pieprz, bazylia albo zioła prowansalskie.

Cebulę lekko zeszklić na łyżce oliwy, dodać marchewkę i paprykę, chwilę podsmażyć, dodać odrobinę soli i bazylię, czosnek. Dodać pomidory, smażyć, aż puszczą sok i wszystko będzie miękkie. Zmiksować.

W trakcie (wiem, bardzo zabawne, zwłaszcza jak się jednocześnie pilnuje nieletnich), ugnieść mięso z odrobiną soli, pieprzu, jogurtem i dymką na w miarę jednolitą masę, jeśli się klei za mocno, podsypać kaszką kukurydzianą. Gotowe obtoczyć w reszcie kaszki. Podsmażyć na łyżce oliwy na patelni, tak, żeby z zewnątrz nie były surowe (ja przelewam w tym czasie sos z patelni do naczynia blendera i miksuję, a na wytartej ręcznikiem patelni smażę klopsiki).

Do sosu dodać przecier (można wcześniej, ale już jest i tak gładki*), zalać klopsiki i dusić 20 minut (mieszać, żeby się nie przypaliło). Doprawić, dodać ekstra porcję świeżej bazylii, jak jest.


(wiem, wygląda jak pies w ryżu, tyle że z makaronem)

*Poza tym z przecierem się nie mieści w naczyniu blendera.

Dziś wersja nieco zmodyfikowana zawartością lodówki - zamiast dymki drobno pokrojony młody seler naciowy, zamiast jogurtu jajko.

Botwina z fasolą

(Czy tylko mi botwina już nieodmiennie się kojarzy z Nancy Botwin?)

  • pęczek botwiny z buraczkami i listkami
  • lekki rosół (warzywny albo na udzie kurczaka, w drugim przypadku z częścią mięsa)
  • drobno pokrojona marchewka (jeśli mało w rosole było)
  • 1-2 garści fasolki szparagowej (może być mrożona)
  • 1 spory ziemniak drobno pokrojony

Do rosołu podczas gotowania wrzucić drobno pokrojone obrane buraki, odcięte od botwiny. Ugotować, zostawić część drobno pokrojonego kurczaka, wyrzucić zbędne perłęty (por, seler, pietruszkę), część marchewki zostawić (albo dorzucić więcej). Dorzucić ziemniaka, pogotować z 5 minut, dodać fasolkę - następne 5 minut i drobno pocięte gałązki i liście botwiny - następne 10 minut. Kiedy ziemniak i fasola są ugotowane - jest gotowe.

środa, maja 04, 2011

Zupy dla młodzieży na szybko

Zupy zwykle są na bazie lekkiego rosołu: noga z kurczaka, kawałek wołowiny, włoszczyzna (czasem skrobana, czasem z mrożona), ziele angielskie, suszony lubczyk/bazylia/tymianek i nieco soli. Czasem bez mięsa (jak nie ma). Po ugotowaniu rosołu wywalam selera, pietruszkę i pora, marchew kroję drobno (jeśli włoszczyzna mrożona, to ewentualnie odławiam nadmiar), mięso obieram z kości, drobno kroję i wrzucam z powrotem.

Fasolowa: do gorącego rosołu wrzucić filiżankę mrożonego groszku zielonego, po garści żółtej i zielonej mrożonej fasoli, pokroić drobno dużego ziemniaka. Gotować do miękkości. Opcjonalnie posypać ziołami prowansalskimi.

Soczewicowa: filiżanka czerwonej soczewicy, pół puszki ciecierzycy, więcej marchwi niż we włoszczyźnie, pół dużego słodkiego ziemniaka pokrojonego w niedużą kostkę, pół łyżeczki curry w proszku, pół puszki pulpy pomidorowej albo drobno posiekane dwa duże pomidory bez skórki, odrobina rozgniecionych ziarnek kolendry. Ziemniak się rozpadnie po 20 minutach, gotować, aż ciecierzyca będzie smaczna.

Ogórkowa: najpierw w rosole ugotować pokrojonego dużego ziemniaka, jak będzie miękki, dodać obrane i pokrojone 2-3 kiszone ogórki, a jeśli będzie za mało kwaśne, dodać nieco soku z ogórków. Posypać koperkiem.

Minestrone: 3-4 różyczki brokuła, pół cukinii obranej i pokrojonej w półplasterki (albo bakłażana jw.), zielony groszek, ziemniak, kilka szparagów, więcej marchewki, ze dwie cienko pokrojone w poprzek gałązki selera naciowego. Brokuł po ugotowaniu pokroić na mniejsze.

piątek, grudnia 31, 2010

Pizza

  • 4 filiżanki mąki do pizzy (włoska 00),
  • 2 1/4 łyżeczek soli (w oryginale koszernej, miałam zwykłą i dałam mniej, chyba łyżeczkę),
  • 1 łyżeczka suchy drożdży (dałam 1 1/2),
  • 2 łyżeczki cukru,
  • 1 1/2 filiżanki wody.

Oryginał przepisu tu. Ponieważ jestem leniwa, wrzuciłam całość do maszyny do chleba na program do wyrabiania i wyjęłam gotowe, trochę podrośnięte w maszynie ciasto. W przepisie pojawiła się sugestia, żeby ciasto w lodówce odczekało od 8 do 72h. Podzieliłam na trzy porcje, jedną piekłam od razu, pozostałe dobę i dwie doby później. I najlepsze było ciasto środkowe, chociaż wyszło za cienkie na środku.

Na wierzch - sos pomidorowy (przecier z kartonika Volfrutty, zagęszczony z podsmażonym czosnkiem, cebulką i z suszoną bazylią) i mozarella, a do tego (1) oliwki i boczek, (2) szynka dojrzewająca i brie, (3) pieczona papryka i boczek z dodatkowym serem.

Nie znalazłam mąki opisanej jako "00",
Mąkę kupiłam w Piotrze i Pawle, na torebce stoi "La Tua Farina" (jeśli to znaczy po prostu "Mąka", to przepraszam ;-)). W środku mąka pszenna typ 00 bez dodatków.